Światło Zmartwychwstałego (190421)

by bp Zbigniew Kiernikowski

Pozdrawiamy się dziś słowami:

Chrystus zmartwychwstał!
Prawdziwie zmartwychwstał!

Zmartwychwstanie naszego Pana to największe wydarzenie, które rzuca światło na nasze śmiertelne życie.
W pozdrowieniu, którego używamy w tym czasie, odnosimy się do tego Wydarzenia.

Przeżywamy więc Święta Paschalne. Po liturgii Wigilii – a więc świętego czuwania i celebrowania w znakach Tajemnicy Jezusa Chrystusa Ukrzyżowanego i Zmartwychwstałego – cieszymy się owocami tej Tajemnicy. Pasja Jezusa to klucz do życia. Liturgia Wigilii Paschalnej może być przyrównana do „korzystania” i użycia czy zastosowania tego klucza. Przynajmniej w naszym myśleniu, naszym sercu i naszej woli. Światło płynące ze Zmartwychwstania to owoc „zastosowania” tego klucza do naszego życia. To właśnie jest treścią naszej radości paschalne.

Dzięki temu, że przeżyliśmy w kilkudziesięcio osobowej wspólnocie rekolekcje oparte o treści i liturgiczną celebracje całego Triduum, wytworzyła się pewna więź poczucie wspólnoty opartej na doświadczeniu Tajemnicy Pana. Dziś rano celebrowaliśmy najpierw Jutrznię a następnie zasiedliśmy przy świątecznym stole. Była okazja do rozmów i dawania świadectwa. To dzielenie się doświadczeniem Zmartwychwstałego to forma przywoływania Jego Obecności. Coś z tego, co jest proklamowane w dzisiejszym czytaniu Jutrzni, kiedy Piotr daje świadectwo swego doświadczenia i mówi o sobie i pozostałych Apostołach jako o świadkach, którzy z Nim jedli i pili po Jego zmartwychwstaniu (Dz 10,41).

W tych rozmowach jawi się coraz to bardziej intensywnie kwestia potrzeby formacji inicjacyjnej, czyli wprowadzania w Tajemnicę Jezusa Chrystusa i Kościoła a nie tylko pozostawać na płaszczyźnie korzystania z pewnych tradycji i zwyczajów, które czasem już nie mówią wiele o tym, z czego wyrosły i jakie treści winny być z nimi wiązane. Bardzo łatwo wciskają się w te zwyczaje treści, które pochodzą z mentalności tego świata i tym samym tracą wiele z tego, co pierwotnie oznaczały.

Święta Paschalne to dobra okazja do tego, by wracać do czystego źródła chrześcijaństwa i zabiegać o jak najpełniejsze kształtowanie chrześcijańskiej wiary.

Życzę Wszystkim Blogowiczom owocnego przeżywania czasu paschalnego. Niech wiara w Ukrzyżowanego i Zmartwychwstałego Pana będzie światłem na każde wydarzenie i każdą sytuację naszego życia.

Bp ZbK

Wigilia Paschalna (190420)

by bp Zbigniew Kiernikowski

W Katedrze Legnickiej celebrujemy Uroczystość Wigilii Paschalnej, a więc świętego czuwania. Rozpoczynamy Liturgią Światła o godzinie 22:00. Podczas tej nocy czuwania siedmioro katechumenów dorosłych przyjmie sakramenty inicjacji chrześcijańskiej. Jedna katechumenka nie może przyjęć tej nocy chrztu, gdyż właśnie dziś urodziła córeczkę. Mamy nadzieję, że przyjmie chrzest w jedną z najbliższych niedziel wielkanocnych razem ze swoją córką.

Dzisiejszej nocy przyjmie też chrzest jedno niemowlę. Rodzice wyrazili pragnienie, aby ich dziecko otrzymało chrzest przez zanurzenie. Jest to pełna i bardzo wymowna forma ze względu na znak, jakim się staje dla wyrażenie treści, o których mówi św. Paweł w Liście do Rzymian (rozdz. 6).

W liturgii Wielkiej nocy uczestnicy duża grupa rekolektantów z różnych miejscowości, którzy od Wielkiego Czwartku przeżywają rekolekcje w oparciu o Triduum Paschalne. Przez poszczególne dni wchodziliśmy w głębię przesłania i rzeczywistości paschalnej. Czyniliśmy to głównie w oparciu o teksty liturgiczne i przez sprawowanie Liturgii. Wielu rekolektantów jest w trakcie formacji deuterokatechumenalnej (Ruch Światło Życie). Oni przeżywają też swoje obrzędy związane z otrzymanym w dzieciństwie Chrztem i bardziej świadomie wchodzą w rzeczywistość przyrzeczeń chrzcielnych.

Dziękuję wszystkim Osobom zaangażowanym i świadczącym pomoc w prowadzeniu katechumenatu oraz wszystkim którzy w bezpośredni czy pośredni sposób włączyli się w przygotowanie dzisiejszej uroczystości.

Chcemy w modlitwie trwać na czuwaniu otwarci na Przejście Pana – Jego i naszą Paschę. Prosimy, aby wszystko spełniało się ku chwale Boga Ojca, przez Jezusa Chrystusa w mocy Ducha Świętego w Kościele dla dobra każdego człowieka.

Składam wszystkim Blogowiczom jak najpełniejszego przeżycia Paschy Jezusa Chrystusa w swoim życiu.

Bp ZbK

II Sesja Liturgiczna w Bolesławcu (190302)

by bp Zbigniew Kiernikowski

„Jak przeżywać okres paschalny” – pod takim hasłem odbyła się dzisiaj w Bolesławcu przy parafii Wniebowzięcia NMP II sesja liturgiczna organizowana przez Wydział Duszpasterski Legnickiej Kurii Biskupiej oraz działającą przy nim Diecezjalną Szkołę Liturgiczną. (Pierwsza dotyczyła Adwentu i okresu Narodzenia Pańskiego). Na spotkanie w Bolesławieckim Ośrodku Kultury przybyło ok. 80 osób z różnych parafii, niektórzy ze swymi duszpasterzami.

Sesja miała na celu wprowadzenie w przeżywanie Wielkiego Postu, Triduum Paschalnego i okresu wielkanocnego. Wykład/katechezę na temat chrzcielnego wymiaru Wielkiego Postu i okresu wielkanocnego wygłosił Rektor WSD ks. Piotr Kot. Ja wprowadziłem w istotne treści dotyczące celebrowania misterium paschalnego w czasie jednego, trzydniowego święta, które stanowi centrum chrześcijańskiego życia i roku liturgicznego. P. Irena Chłopkowska nakreśliła, na czym polega dalsze i bliższe (praktyczne) przygotowanie do przeżywania Świąt Paschalnych we wspólnocie parafialnej. We wszystkim tym chodziło o to, żeby celebracje, które corocznie przeżywamy, dotykały naszego życia i czyniły je życiem paschalnym. A do tego, żeby je przeżyć jak najbardziej prawdziwie, trzeba wprowadzenia, przygotowania, zaangażowania każdego osobiście i całej wspólnoty.

Myślę, że ta sesja – łącznie z Eucharystią w bolesławieckiej bazylice mariackiej – była dobrze przyjęta i tematyka spotkała się z dużym zainteresowaniem. To utwierdza mnie w przekonaniu, że bardzo potrzebna jest katecheza i formacja liturgiczna, żebyśmy się w naszym przeżywaniu chrześcijaństwa nie zatrzymali się na zewnętrznych tradycjach, ale coraz głębiej wnikali w jego istotę, żebyśmy celebrując Paschę, pozwalali na to, żeby ona przemieniała nasze życie.

Kolejna sesja liturgiczna w Bolesławcu, na początku czerwca, będzie dotyczyła przeżywania misterium Jezusa Chrystusa w ciągu roku, w tzw. okresie zwykłym roku liturgicznego.

Zainteresowanych już zapraszam

Bp ZbK

Pascha 2018 (180401)

by bp Zbigniew Kiernikowski

Niech rozbrzmiewa w naszych sercach radosne Alleluja!

Chrystus zmartwychwstał! Prawdziwie zmartwychwstał!

Oto dzień. Który Pan uczynił. Radujmy się w nim i weselmy.

Chrystus jest naszą Paschą. W Nim możemy (mamy moc) przejść przez wszystkie „bałwany”, trudności i przeciwności. On ma klucze i władzę na życiem i śmiercią. Śmierć (każde umieranie) jest zapłatą za grzech, ale w Chrystusie, który jest naszą Paschą, jest ona także okazją do spotkania Zmartwychwstałego Pana.

Niech ta Dobra Nowina oświeca nasze śmiertelne życie, czyniąc je doświadczaniem Obecności Zmartwychwstałego Pana.

Tego życzę Wszystkim, którzy tutaj zaglądają i się jednoczą w Panu!

Bp ZbK

Katecheza Paschalna 3/2015 (150401)

by bp Zbigniew Kiernikowski

Trzecia Katecheza Paschalna to przygotowanie Liturgii Wielkanocnej czyli Wigilii Paschalnej. Powiedziałem najpierw o sensie tego, co przeżywamy w Wielką Sobotę jako czasu ciszy i oczekiwana. Jest to też czas, w którym mamy okazję zaakceptować naszą niemoc, bezsilność wobec tego wszystkiego, co przed nami staje jako sprawa życia i śmierci.

Kościół ma z jednej strony świadomość, że Pan został pogrzebany, że zstąpił do otchłani ludzkiej egzystencji. Jednakże jednocześnie Kościół żyje obietnicą, że to uniżenie i ta śmierć mają sens i dlatego wyczekuje z ufnością. Podczas tego sobotniego wyczekiwania docenia wszystko to, co jest przejawem ludzkiej niewystarczalności, co pozwala człowiekowi milczeć i stawać bezbronnym. Także akceptuje to, że nie ma o co się spierać w obronie siebie. Ktoś inny mnie obroni. Ktoś inny mnie wybawi i to najlepiej jeśli zostanie mi dane, że mnie wybawi razem z tym, kogo może dzisiaj widzę jako innego czy wprost nieprzyjaciele. Jest o czas czekania na wydarzenie, które może przyjść w kontekście czy na tle doświadczenia naszej niemocy.

Jest to czas czekania na cud, który został zapowiedziany i którego pierwsza część (pierwszy akt) został już spełniony. Umarł bowiem Sprawiedliwy za niesprawiedliwych. Jest więc nawet jakaś przedziwna „ciekawość” oczekiwania na coś nadzwyczajnego – na cud. Jest to owoc Męki naszego Pana. Czekamy z wiarą na zaistnienie tego owocu w naszym wnętrze. Na poznanie nowej drogi, która rozbłyskuje w ciemności „grobu” ludzkiej egzystencji

Liturgia Wielkiej Nocy jest nocnym czuwaniem i oczekiwaniem na ten cud przemiany wnętrza człowieka. Liturgię rozpoczyna obrzęd poświęcenia ognia, od którego zapala się paschał, jako symbol Chrystusa Zmartwychwstałego – świtało na oświecenie naszej ludzkiej egzystencji. Liturgia światła to przerwanie ciemności. Ciemność, to jak mówi św. Jan niemoc albo nieumiejętność kochania. Tylko wejście w śmierć z Chrystusem i udział w Jego zmartwychwstaniu umożliwiają człowiekowi prawdziwą miłość drugiego i życie w światłości.

Po obrzędzie światła następuje liturgii Słowa. Mamy obficie zastawiony stół Słowa. Podczas katechezy przybliżałem najpierw sens pierwszych trzech czytań z Prawa (Tory) Starego testamentu. Są nimi trzy noce: noc stworzenia, noc Abrahama i noc Wyjścia. Po tych trzech czytaniach następują cztery kolejne czytania z Proroków Starego Testamentu. Są ono zapowiedzią tego, co ma się stać z przyjściem Mesjasza. Można też mówić o nocy Mesjasza jako czwartej. Wskazują one na powód dla którego Izraela znalazł si na wygnaniu oraz na korygujące i odnawiające działanie Boga, który w ten sposób prowadzi do przemiany człowieka. Zabiorę serce kamienne a dam serce z ciała. Jest to zapowiedź „uśmiercenia” starego człowieka i narodzin nowego człowieka. Po tych czytaniach następuje śpiew Chwała na wysokości Bogu i przechodzi się do czytań Nowego Testamentu.

Najpierw czytany jest fragment Listu do Rzymian, który mówi o rzeczywistości Chrztu jako zanurzeniu w śmierć Chrystusa, by otrzymać dzięki Niemi i Jego mocą nowe życie (dosłownie moc kroczenia w nowości życia). Spełnia się ta perspektywa, którą zapowiadali prorocy.

Trzeci część Liturgii Wielkanocnej jest skoncentrowana na poświęceniu wody chrzcielnej i udzielaniu chrztu oraz odnowieniu przyrzeczeń (obietnic) chrzcielnych. Czwarta część to liturgia Eucharystii.

Cała liturgii kończy się procesją rezurekcyjną, która jest publicznym świadectwem rozbłyśnięcia światła pośród ciemniści nocy.

Życzę d przeżycia Triduum Paschalnego. Chrystus, nasza Pascha jest dla nas, by nasze życie stawało się paschalne.

Bp ZbK

Katecheza paschalna 2/2015 (150331)

by bp Zbigniew Kiernikowski

Dzisiejsza katecheza miała jako cel przybliżenie liturgii Wielkiego Piątku i wprowadzenia w niektóre jej części. Najpierw powiedziałem o sensie i naturze tego wielkiego wydarzenia jakim było Wcielenie Syna Bożego, by przyjąwszy naszą naturę mógł przeżyć śmierć i w ten sposób wybawić nad od lęku przed śmierci oraz postrzegania tej śmierci jako końca. Stało się to byśmy mogli spojrzeć na śmierć Jezusa i na naszą śmierć oraz nasze umieranie jako na Paschę, czyli przechodzenie z jednego stanu życia do drugiego.

Kościół w Wielki Piątek (podobnie także w Wielką Sobotę) nie sprawuje Eucharystii. Liturgia Wielkiego Piątku jest liturgią Męki Pańskiej, w której centralną rolę zajmuje adoracja krzyża. Liturgii Wielkiego Piątku ma cztery części:

  1. Liturgia Słowa (czytania biblijne i rozbudowana modlitwa powszechna);
  2. Adoracja Krzyża;
  3. Komunia św.;
  4. Procesja do Grobu.

Cała liturgii rozpoczyna się gestem prostracji. Głowa zgromadzenia czy li główny celebrans pada na twarz przed ołtarzem i pozostaje w takiej pozycji przez dłuższą chwilę. Czyni to by unaocznić uniżenie Jezusa Chrystusa ale także sprowadzić siebie i wszystkich uczestników Liturgii do właściwego poziomu, jakim jest „humilitas” czyli pokorna prawda o egzystencji człowieka, który jest prochem (humus). To właśnie z tej pozycji można właściwie wchodzić w całe misterium uniżenia Syna człowieczego i odkrywania prawdy własnego życia.

W Liturgii Słowa wsłuchujemy się w proroctwo Izajasza i we fragment Listu do Hebrajczyków. Czytania te ukazują odmienną od naszej ludzkiej (tylko ziemskiej czy doczesnej) perspektywy życia. Otóż „powiedzie się Słudze Pańskiemu ….”. Będzie to jednak droga przez znieważenia i zniekształcenie tego wszystkiego, co w oczach ludzkich zazwyczaj ma uznanie. Sługa ów przyjmie to wszystko na siebie. W tym swoim uniżeniu będzie wołał do Boga, który mógł go wybawić od śmierci. Został wysłuchany jednak nie przez wybawienie od śmierci, lecz przez przeprowadzenie przez śmierć. Stał się w ten sposób narzędziem zbawienia dla wszystkich, którzy Go słuchają.

W drugiej części Liturgii Wielkiego Piątku czynimy znak, który jest tego dnia niejako znakiem sakramentalnym. (Krzyż tego dnia i przez Wielką Sobotę otrzymuje cześć i szacunek na podobieństwo Najświętszego Sakramentu). Tym znakiem (gestem, obrzędem) jest adoracja krzyża. Jest to jeden z przejawów słuchania Słowa Bożego i patrzenia w nasze życie. Adorujemy jeden krzyż. Zbliżamy się do niego w uporządkowanej procesji. W tym czasie mamy możliwość duchowego wpatrywania się w Ukrzyżowanego i łączyć swój własny krzyż z Jego krzyżem. Co więcej odkrywać, że to jest jedyna droga „odkupienia” człowieka. Każdy z nas potrzebuje tej mentalności, tego ducha, jaki był i jest w Jezusie Chrystusie. Adoracja krzyża to nie tyle współczucie względem cierpiącego Zbawiciela. Jest to przede wszystkim uznanie tego, że Zbawiciel dokonał tego ze względu na każdego z nas, byśmy nie uciekali od własnego krzyża, lecz wprost umieli ten krzyż doceniać jako nasze osobiste (dane nam przez Boga) narzędzie zbawienia, czyli naprawiania naszego życia. Byśmy nie błądzili uciekając od krzyża (jakimkolwiek on by nie był) i w ten sposób nie niszczyli innych ludzi. Ważne jest, byśmy świadomie zbliżali się do jednego krzyża, by przyjmować jednego ducha, który może ożywiać całe zgromadzenie i cały lud. To jest nasza Komunia z Ukrzyżowanym, byśmy mogli świętować Komunię ze Zmartwychwstałym Panem.

Trzecia część Liturgii to Komunia św. A czwarta to Procesja do Grobu. Bliższe omówienie tych części liturgii zostawiamy na inny czas.

Zachęcam do pogłębiania tych treści przy pomocy m.in. książki „Od Paschy do Paschy” i wnikania w tę Wielką Tajemnicę naszego zbawienia. Możemy też tutaj dzielić się naszym doświadczeniem i spostrzeżeniami.

Bp ZbK

Katecheza paschalna 1/2015 (150330)

by bp Zbigniew Kiernikowski

Zrobiłem dziś wieczorem w Katedrze Legnickiej wprowadzenie ogólne do Triduum Paschalnego jako jednego wielkiego Święta Paschalnego, podczas którego uczestniczymy w celebrowaniu Tajemnicy Wydania się Jezusa na niesprawiedliwą śmierć krzyżową i Jego Zmartwychwstania.

W Wielki Czwartek podczas liturgii Wieczerzy Pańskiej przeżywamy w sposób szczególny tajemnice dwóch sakramentów. Sakramentu Eucharystii i Sakramentu Kapłaństwa. Obydwa sakramenty są w służbie budowania i umacniania wspólnoty gromadzącej się wokół Jezusa Chrystusa, który wydaje siebie, by gromadzić rozproszone dzieci Boże.

Tego dnia przeżywamy wymowę znaków, które pomagają nam wchodzić w głębię tajemnicy jednoczenia rozproszonych. Takimi znakami są najpierw gest dzielenia się dobrami i ofiara na rzecz potrzebujących. Dokonamy więc przed rozpoczęciem liturgii zebrania darów (kolekta, taca), które zostaną złożone podczas przygotowania darów.

Kolejnym znakiem, który jest szczególny dla liturgii Wieczerzy Pańskiej jest obrzęd umycia nóg wybranym osobom. Jest to gest, który czyni przewodniczący zgromadzenia w imieniu Chrystusa. Tym samym przypomina i unaocznia, że budowanie wspólnoty kościelnej nie dokonuje się przez dążenie ku narzuconej koncepcji jedności, w które jednostki silniejsze i bardziej przebiegłe a czasem bardziej przewrotne chcą to uczyni. Powstaje wówczas efekt wieży Babel. Prawdziwym kierunkiem realizacji jedności i komunii między ludźmi jest uniżenie samego siebie przed drugim, co wyraża gest umycia nóg. Ten gest uczynił Jezus przed swoimi uczniami i wobec nich i zostawił go nam do spełniania się w kościele. W czasie liturgii przewodniczący zgromadzenia czyni to jako gest, w którym wyraża się modlitwa i konkretna propozycja działania. Czyni to głowa zgromadzenia, by wszyscy jej członkowi zostali przeniknięci tym duchem Jezusa Chrystusa.

Następne gest to łamanie Chleba Eucharystycznego i picie z kielicha. O znaczeniu tych dwóch gestów mówiłem już wielokrotnie. Są też one przedstawione w katechezach zawartych w książce mojego autorstwa „Ciało i Krew Pana”. Zachęcam do lektury. Tutaj wskażę, że gest łamania Chleba, które jest Ciałem Jezusa Chrystusa, to swoista katecheza skierowana do uczestników liturgii, by pojęli i akceptowali, że jedność może stać się tylko przez złamanie mojej koncepcji życia dla siebie i wejście w koncepcję wydania siebie dla drugiego. To spełnia się w Eucharystii. Tę tajemnicę przyjmujemy jako naszą w Komunii św. Gdy spożywamy Ciało Pana naszego Jezusa Chrystusa.

Gest picia z kielicha, który będzie możliwy dla części uczestników liturgii, to zanurzenie w tajemnicy przebaczenia. Tutaj, w kielichu jest niejako zebrany gniew Boga wobec każdej nieprawości i bezbożności. Przyjęty przez Jezusa Chrystusa staje się kielichem zbawienia i niesie przebaczenia. Kto pije z Kielicha Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa, Krwi Nowego Przymierza przyjmuje przebaczenie i staje się (winien stawać się) on sam narzędziem i środkiem przebaczenia wobec swoich bliskich. Przez świadome picie z Kielicha Pańskiego i przyjmowanie tego, co ten Kielich oznacza stajemy się uczestnikami i nośnikami (nosicielami) Tajemnicy Nowego Przebaczenia, czyl budowania jedności przez przebaczenia.

Zapraszam na kolejne katechezy i zapraszam do dzielenia się tutaj na blogu swoimi przemyśleniami i refleksjami.

Bp ZbK

Triduum Paschalne – 2012

by bp Zbigniew Kiernikowski

Przeżywamy Święte Triduum Paschalne. W liturgii przez słuchanie Słowa i sprawowanie znaków celebrujemy Tajemnicę Męki, Śmierci i Zmartwychwstania naszego Pana Jezusa Chrystusa. Dokonujemy tych świątecznych obrzędów by przez nie – jak przez bramę – mieć dostęp do udziału w owocach Tajemnicy Paschalnej. Mamy okazję poddać nasze serca, umysły, wolę, siły uczucia i całe nasze jestestwo temu Duchowi, który ożywiał i prowadził Jezusa podczas wydarzeń Męki. Mam też okazję odwracać się od wszelkiego rodzaju postaw, które prowadziły do Jego Męki, a które były przejawem ludzkiej słabości a czasem złości i przewrotności.

Życzę wszystkim Blogowiczom obfitego czerpania z łask i darów wysłużonych przez naszego Zbawiciela – Ukrzyżowanego i Zmartwychwstałego Pana. Niech owoce Jego Męki i Światło Jego Zmartwychwstania pomogą nam lepiej rozumieć siebie jako Kościół – wspólnotę ludzi stale gromadzonych z rozproszenia. Niechaj to się przejawi w komunii i jedności ponad wszelkimi podziałami wyznaczanymi przez różnego rodzaju logiki tego świata. Obyśmy nie marnowali tej łaski – daru Kościoła z powodu jakichkolwiek partykularnych interesów. Tylko prawdziwy udział każdego z nas w tajemnicy Męki, Śmierci i Zmartwychwstania oraz Zesłania Ducha Świętego może zaradzić potrzebom każdego człowieka i każdej społeczności.

Zachęcam do wymiany myśli w takim właśnie duchu

Bp ZbK

Triduum – noc Zmartwychwstania (3/2009)

by bp Zbigniew Kiernikowski

 

Słyszeliśmy tej Nocy – i tego ranka – ewangelijne opowiadanie o niewiastach, które poszły do grobu i znalazły odsunięty kamień. Opowiadanie o pustym grobie i przelęknionych strażnikach. Tak, grób został pusty.

 

Niewiasty zobaczyły, że kamień był odsunięty … weszły do grobu i ujrzały młodzieńca siedzącego po prawej stronie, ubranego w białą szatę; i bardzo się przestraszyły. Lecz on rzekł do nich: «Nie bójcie się! Szukacie Jezusa z Nazaretu, ukrzyżowanego; powstał, nie ma Go tu. Oto miejsce, gdzie Go złożyli. Lecz idźcie, powiedzcie Jego uczniom i Piotrowi: Idzie przed wami do Galilei, tam Go ujrzycie, jak wam powiedział» (Mk 16-5-7).

 

Co stało się tej nocy?

Jedyni możliwi świadkowie, żołnierze postawieni po to, by pilnować, aby uczniowie nie wykradli Ciała Jezusa, zgodnie z Ewangelią według św. Mateusza, zostali przekupieni. I taka też się rozeszła pogłoska. Wiele manipulacji informacyjnych nastąpiło wokół tego Wydarzenia w ciągu wieków. Czytaj więcej…

Liturgia Wielkiego Piątku. Uroczysta adoracja Krzyża. To główny moment tej Liturgii. Kościół przewiduje adorację jednego krzyża przez całe zgromadzenie liturgiczne. Jest to adoracja osobista w zgromadzeniu. Całe zgromadzenie bowiem, to ludzie – wierzący, którzy chcą spotkać się ze swoim Zbawicielem w tym właśnie znaku. Chcą też pozwolić Jemu, obecnemu w tym znaku przyjść do siebie, by On dotknął krzyża noszonego przez każdego z nas. Wymowny jest ten gest, któremu towarzyszy śpiew improperiów: Ludu mój ludu, cóżem ci uczynił, wykonywany na przemian ze śpiewem suplikacji:  Święty Boże, święty mocny, święty nieśmiertelny.

Boże Święty, Boże Mocny, Boże Nieśmiertelny – objawiony na krzyżu . . .

1. Święty

Tak, to jest świętość, moc i życie, które objawiają się, gdy Bóg daje się krzyżować. Zazwyczaj świętość kojarzy nam się z tym, co udane, co czyste, co jakoś kształtne i poprawne. Czytaj więcej…

Następna strona »

css.php